Motto

Świat jest stworzony po to, aby stać się kiedyś piękną książką.

Stephane Mallarme

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Moja najpiękniejsza podróż literacka - Janusz Sapiński

Moja najpiękniejsza podróż literacka.

Gdyby nie szkoła, do której uczęszczają wnuczki i realizowany w niej projekt „Międzypokoleniowe podróże po literaturze”, prawdopodobnie nie byłoby okazji do refleksji i wspomnień
o książkach przeczytanych w dzieciństwie. Refleksja i wspomnienia przychodzą bez trudu, natomiast gdy stanęło przede mną zadanie publicznego spotkania w szkole z wnuczkami oraz ich rówieśnikami, sprawa przestała być prosta.
I nie chodziło bynajmniej o wybór tematyki, wybór książki,
o której dzieciom w tym przedziale wiekowym można opowiedzieć. Wydało mi się, że książka, a właściwie nowelka autorstwa Gustawa Morcinka pod tytułem „Łysek z pokładu Idy” będzie najwłaściwsza do przedstawienia dzieciom z kilku powodów.
Pokolenie moich wnuków jest, czy nam się to podoba czy nie, pokoleniem cyfrowym, dla którego czytanie czegoś, co nie pojawia się na ekranie telewizora, komputera, smartfona, no wyjątkowo kolorowego magazynu dla młodzieży (niepotrzebne skreślić), nie jest traktowane jako sposób spędzania czasu. I nie jest to absolutnie negatywna ocena w stylu: „za naszych czasów tego nie było!”. Jest to próba zdiagnozowania rzeczywistości, w której żyjemy, rze-czywistości, której znakiem szczególnym jest niewyobrażalny dla poprzedzających nas pokoleń postęp techniczny i technologiczny.
Ma to szczególne znaczenie w kontekście pokoleniowych doświadczeń z życia codziennego w szkole i w domu, jakże różnych dla nas, dla naszych dorosłych dzisiaj dzieci, a kompletnie niezrozumiałych dla naszych wnuków.
Wybór formy krótkiego (to jest mój punkt odniesienia) opowiadania, które tak naprawdę można przeczytać w jedno popołudnie, miał być ułatwieniem w zachęceniu młodych czytelników do lektury.
Drugim powodem przedstawienia dzieciom nowelki „Łysek
z pokładu Idy” był kontekst miejscowy, tzn związki naszej społeczności z górnictwem. Już w trakcie opracowania materiałów zdałem sobie sprawę, że te związki również mają charakter pokoleniowy i dla pokolenia moich wnuków są w zasadzie wyłącznie historyczne.
I wreszcie trzeci powód, to postać głównego bohatera, konia
o imieniu Łysek. Dla mnie wybór był oczywisty, ale czy był też oczywisty dla bądź co bądź „wiejskich” dzieci z pokolenia moich wnuczek? Przecież dla nich koń kojarzony jest z rozrywką (jazda konna, przejażdżka bryczką, kulig w Beskidach), a nie z ciężką,

2

wyniszczającą pracą tych zwierząt w starych kopalniach czy też
z całkiem przecież niedawną, codzienną pracą tych zwierząt przy uprawie roli.
Zgodnie z maksymą „im dalej w las tym więcej drzew”, spełnienie podstawowego założenia projektu „Międzypokoleniowe podróże po literaturze”, czyli zachęcenia dzieci do czytania wydawało się zadaniem co najmniej karkołomnym.
Nie będę ukrywał, że im bliżej umówionego spotkania, tym bardziej rosły moje wątpliwości czy podołam wyzwaniu, na które sam się zgodziłem. W tym miejscu znów trzeba przywołać przysłowie: „słowo się rzekło, kobyłka u płotu”.
Mając na uwadze powyżej przedstawione diagnozy
i przemyślenia postanowiłem zaproponować połączenie opowiada­nia, z bliższym dzieciakom elementem rzeczywistości cyfrowej
w postaci prezentacji multimedialnej. Aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić przekaz, na zakończenie zaprezentowałem moim małym słuchaczom kilka eksponatów rzeźb wykonanych z węgla, które można było nie tylko zobaczyć, ale nawet dotknąć i wziąć do ręki. Zainteresowanie dzieci figurkami przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Wielkim dla mnie zaskoczeniem było, jakże praktyczne i charakterystyczne dla młodego pokolenia pytanie zadane przez jednego z chłopców: „Proszę pana, a gdzie to można kupić?

Mimo pozytywnego odbioru i zainteresowania dzieci prze-dostawianą tematyką, otwarte pozostaje pytanie czy udało się zachęcić ich do przeczytania chociaż jednej niewielkiej książeczki. Czy to się udało? Nie wiem, zapytajcie dzieciaki.
Wiem natomiast, że mając dość duże doświadczenia
w przekazywaniu wiedzy dorosłym, miałem do czynienia z bardzo różnymi słuchaczami, również z zajmującymi eksponowane stanowiska w gospodarce. Otóż, żadne audytorium, przed którym było mi dane stanąć, często roszczeniowe, wręcz nieprzyjazne lub napastliwe, nie spowodowało wyzwolenia tak ogromnej dawki adrenaliny (pozytywnej oczywiście), jak stawienie czoła dzieciakom z misją zaszczepienia w nich głodu czytelnictwa.
Mimo wielkiej tremy, z jaką stanąłem przed dzieciakami, tym większej, że podlegałem ocenie nie tylko moich wnuczek, ale i ich rówieśników, z każdą minutą było tylko lepiej. Dzieciaki swobodnie dały się wciągnąć w dyskusję, zadawały pytania, często zdumiewająco celne i dociekliwe.
Opowiadając dzieciom kilka szczegółów z życia autora „Łyska z pokładu Idy” Gustawa Morcinka, wspomniałem o tym, że w wieku

3

16 lat był zmuszony podjąć pracę w kopalni. Jednocześnie korzystając z lokalnej biblioteki przeczytał cały dostępny tam księgozbiór, liczący 500 książek. Ku mojemu zaskoczeniu, moi słuchacze nie byli zbulwersowani faktem pracy w kopalni 16 letniego chłopca, natomiast jeden z chłopców wyraził zdziwienie graniczące z niedowierzaniem dotyczące liczby 500 przeczytanych książek !
Mogłoby być pouczające, aczkolwiek nieco melodramatyczne zakończenie tego opowiadania.
Dlatego zamiast komplementowania organizatorów
i uczestników projektu, pozwolę sobie na kilka przemyśleń związa­nych z moim udziałem w „Międzypokoleniowych podróżach po literaturze”, który tak naprawdę sprokurowały prośby moich wnuczek, co już jest pewną wartością samą w sobie.
Realizacja tego projektu, zanim zostanie podsumowana i rozliczona, moim zdaniem już jest sukcesem wielopokoleniowym.

Dzieciakom uzmysłowiła (mam nadzieję), że istnieje na świecie coś ponad Facebook, Twitter, gry komputerowe i inne aplikacje, które stworzyli ludzie piszący co najwyżej na mechanicz­nej (o zgrozo !) maszynie do pisania. Wprawdzie z wielkim niedowierzaniem, ale jednak, przyjęli do wiadomości, że można, że da się przeczytać 500 książek.

Nauczyciele, którzy włożyli najwięcej pracy i zaangażowania
w realizację tego projektu, być może troszeczkę łatwiej wyegzekwują wśród dzieciaków przeczytanie lektury zamiast omówienia lub streszczenia tejże lektury w internecie.

Pozornie na ostatnim miejscu wśród beneficjentów tego projektu są uczestniczący w nim seniorzy. Pozornie, bo czy ktoś
z nas, z własnej i nieprzymuszonej woli (o lenistwie łaskawie nie wspomnę) zastanawiałby się i wspominał co też czytał
w dzieciństwie?
Tymczasem konieczność podzielenia się wspomnieniami
i doświadczeniami z czasów dzieciństwa z niezwykle wymagającym partnerem, jakim są nasze wnuki, wymusiła (bo partner niezwykle spostrzegawczy i wymagający) niestandardowe podejście do zagadnienia. Swego rodzaju wartością dodaną jest refleksja, możliwa wyłącznie z perspektywy właściwej seniorom, a dotycząca wpływu lektur z czasu dzieciństwa na wybór drogi zawodowej.


4

Gdyby ktoś mnie zapytał o uszeregowanie w kolejności tych, którzy najbardziej skorzystali w trakcie realizacji projektu „Międzypokoleniowe podróże po literaturze” odpowiedział bym, że jak to w podróży, jednego podróż męczy, innego inspiruje, jeszcze innego zachęca do dalszych wojaży. Pewnym jest, że jednorazowa podróż może być niewystarczającą zachętą dla wszystkich jej uczestników do kontynuowania przygody z książką. Dlatego byłoby pięknie, gdyby tego rodzaju podróże były kontynuowane, tym bardziej, że jak starałem się przedstawić, mogą one być inspirujące i pomocne dla wszystkich podróżujących w świecie literatury.
Jeżeli pokolenie dziadków, wspólnie z pokoleniem rodziców przekona swoje dzieci i wnuki, że książki zdecydowanie lepiej
i korzystniej czytać niż je palić – to możemy mieć nadzieję na sukces!
 Janusz Sapiński



Osoby odpowiedzialne za mój udział w programie.
 Anna Smyl – córka,
Alicja Smyl – wnuczka,

Renata Smyl – wnuczka





Projekt "Czytanie łączy pokolenia" w Sączowie

Na podstawie zdobytego podczas pracy w bibliotece doświadczenia oraz poczynionych tam obserwacji pracownicy Bibliotek Publicznych Gminnego Ośrodka Kultury w Bobrownikach zaczęli zastanawiać w jaki sposób zachęcić mieszkańców do korzystania z biblioteki oraz spowodować zwiększenie zainteresowania czytelnictwem, szczególnie osób młodych, którym smartfony i komputery pochłaniają obecnie zdecydowaną większość wolnego czasu.
Obchody Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek w 2014 roku pod hasłem „Czytanie łączy pokolenia” zrodziły pomysł zorganizowania międzypokoleniowych spotkań czytelniczych. Bibliotekarzom Gminnego Ośrodka Kultury udało się doprowadzić do ich realizacji. Pokazały one z jak wielką uwagą dzieci słuchają opowieści swoich babć i mam o ulubionych książkach oraz o ich bardzo różnych przygodach i doświadczeniach czytelniczych. Widząc duże zainteresowanie tymi wydarzeniami podjęliśmy próbę zaszczepienia miłość do książki wśród młodego pokolenia. Ukazanie wzorców osób dorosłych czytających i opowiadających o przeczytanych lekturach z wielką pasją miało spowodować powstanie mody na czytanie wśród dzieci. Opowieści o czytaniu z latarką czy o szyciu pacynek do zilustrowania bajki z książeczki bez obrazków często były trudne do wyobrażenia. Obserwacje tych spotkań zrodziły chęć dalszych działań w tym kierunku. Wtedy właśnie tj. jesienią 2016 roku postanowiłyśmy znaleźć sojuszników w ciężkiej pracy promowania książki wśród dzieci. Wizyta na portalu RodzinneCzytanie.pl. zaowocowała powstaniem „Klub Rodzin Czytających”. Dalej biblioteki publiczne wspierane już przez biblioteki szkolne i rodziny zaangażowane w działania KRC organizowały spotkania czytelnicze polegające na rozmowach, wymianie poglądów, wspólnym spędzaniu czasu. Były one bardzo różne. Jedne organizowane w ramach działań świetlicy szkolnej, inne jako lekcje biblioteczne. Niektóre z nich odbywały się w niewielkim gronie wielkich miłośników czytania, w innych uczestniczyło ponad 100 osób. Udowadnialiśmy, że książki są popularne w różnych kręgach społecznych. Wszystkie zorganizowane międzypokoleniowe spotkania czytelnicze były przemiłe i pouczające. Dawały uczestnikom szanse na zrozumienie międzypokoleniowe.
Dzięki pozytywnej ocenie wniosku o nazwie „Międzypokoleniowe podróże po literaturze” o dofinansowanie z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich – Śląskie Lokalnie 2017, w którym opisane zostały nasze dotychczasowe działania udało się zdobyć środki na realizację działań w zakresie promocji czytelnictwa wśród dzieci oraz zacieśniania więzi międzypokoleniowej. Okres realizacji projektu tj. od 1 września do 31 października 2017 r. był kolejnym bardzo cennym doświadczeniem. Wnioskodawca i realizatorem projektu był grupa nieformalna Klub Rodzin Czytających reprezentowany przez Joannę Kocot-Dyszy, Ilonę Lazar i Sylwie Madej. Wszystkie osoby, do których grupa zwróciła się z zaproszeniem do działania podjęły wyzwanie i zaangażowały się w realizację „Międzypokoleniowych podróży po literaturze”. Opiekunami projektu wspierającymi jego poprawną realizację były pani Elżbieta Kozak - Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Bobrownikach, która udostępniła na potrzeby realizacji projektu pomieszczenia GOK, wyraziła zgodę na udział pracowników w planowanym przedsięwzięciu oraz pani Małgorzata Bednarek, Zastępca Wójta Gminy Bobrowniki, za której zgodą zostały przygotowane przez pracowników urzędu plakaty oraz ulotki promujące planowane działania oraz towarzyszyły gminne media na bieżąco relacjonujące wydarzenia realizowane w ramach projektu. Bezpośrednio zaangażowane w trudną pracę promowania czytelnictwa byli wolontariusze projektu – nauczyciele. Przed nimi zostało postawione zadanie zachęcenia do udziału najmłodszych uczestników – dzieci. Dyrektorzy wszystkich gminnych szkół jednogłośnie wyrazili aprobatę dla realizacji założeń określonych w projekcie, podobnie jak wszystkie osoby dorosłe, deklarujące swój udział w międzypokoleniowych spotkaniach czytelniczych.
Początkowo założono, że projekt będzie realizowany głównie na terenie miejscowości Sączów i weźmie w nim udział 160 beneficjentów: 120 dzieci i 40 dorosłych. Reforma szkolnictwa spowodowała konieczność zmian. By zrealizować założenia projektowe realizatorzy musieli rozszerzyć planowane działania na sąsiednie sołectwa. Do udziału w realizacji zgłosiły się osoby, które nie zostały uwzględnione we wniosku lecz współpracowały już przy realizacji różnych działania wpływające na wzrost zainteresowania czytelnictwem wśród dzieci. W rezultacie przy każdej szkole działającej na terenie Gminy Bobrowniki udało się znaleźć wolontariuszy i stworzyć grupy, które chętnie zaangażowały się w realizację założeń projektu o nazwie „Międzypokoleniowe podróże po literaturze”. Ostatecznie w ramach projektu zostało objętych wsparciem aż 311 osób: 251 dzieci oraz 60 dorosłych w tym 37 seniorów.
W ramach realizowanego projektu zostały zorganizowane spotkania czytelnicze z seniorami. Spotkania przygotowywane i prowadzone były przez wolontariuszy w luźnej atmosferze sprzyjającej rozwijaniu zainteresowań czytelniczych. Każde było przygotowane według innego pomysłu i uwzględniało różne potrzeby uczestników. Odbyło się 8 takich spotkań. Przewodniczkami w międzypokoleniowych podróżach po literaturze były panie: Izabela Cebula, Małgorzata Słaboń (SP w Siemoni); Ilona Lazar, Iwona Sowiślok oraz Milena Caban (ZSP w Sączowie); Anna Janota (ZSP W Dobieszowicach); Barbara Skórka (SP w Bobrownikach); Marzena Węgrzyn - Duc, Bożena Siuda, Ewa Rolska (SP w Rogoźniku).
Swoją być może pierwszą podróż czytelniczą odbyła grupa maluszków z Przedszkola Publicznego w Strzyżowicach. Pani Sylwia Madej - opiekunka grupy - jest czytelniczką Biblioteki Publicznej w Sączowie, członkinią Klubu Rodzin Czytających, zawsze chętnie angażującym się w działania związane z promocją czytelnictwa wśród dzieci.
Środki pozyskane na realizację projektu pozwoliły na zorganizowanie 7 spotkań warsztatowych z podróżnikami i pisarzami, autorami literatury dziecięcej i młodzieżowej od niedawna obecnymi w zestawieniach lektur szkolnych. Naszymi gośćmi byli : Marcin Kozioł oraz Łukasz Wierzbicki. Każdy miał możliwość uczestniczenia w spotkaniach z obydwoma pisarzami.
W ramach realizowanego projektu zostały przeprowadzone wśród uczestników projektu konkursy: plastyczny i literacki, pt.: „Moja najciekawsza podróż literacka” .
Do konkursu plastycznego przystąpiło 89 uczestników . Do konkursu literackiego przystąpiło 62 uczestników.
Ze środków dofinansowania zakupiono 62 szt. książek autorstwa pisarzy goszczących w ramach realizacji zadania. Zakupione woluminy rozdano uczestnikom projektu.
Łącznie na realizację „Międzypokoleniowych podróży po literaturze” otrzymaliśmy kwotę w wysokości 4 998,30 zł. W projekcie uwzględniono wkład własny osobowy w wysokości 2620,00 zł. Duże zainteresowanie projektem oraz udział większej liczby wolontariuszy przyczynił się do powiększenia wkładu własnego do kwoty 3820,00 zł.
Projekt był realizowany od 1 września do 31 października 2017 r. Już w tej chwili bibliotekarze zaobserwowali zwiększenie liczby użytkowników bibliotek z obszaru objętego projektem. Dzieci poszukują głównie książek autorstwa zaproszonych pisarzy. Przy tej okazji mamy szanse na podsunięcie im innej ciekawej lektury. Podczas spotkań czytelniczych dzieci zapraszane były do dyskusji o ulubionych książkach. Na podstawie naszych obserwacji twierdzimy, że wkładały one duże starania w budowę pięknych, płynnych i bogatych wypowiedzi, na temat nie tylko przeczytanych książek, również spraw ważnych dotyczących ich życia. Liczne ciepłe słowa każą nam sądzić, iż została przez uczestników doceniona forma międzypokoleniowych spotkań czytelniczych jako alternatywa spędzania czasu wolnego. Mamy nadzieję, że dla wszystkich były to chwile bezcenne, dały okazje do międzypokoleniowych spotkań, wspólnych rozmów i wzajemnego poznania.

Joanna Kocot-Dyszy
Koordynator realizacji projektu - Bibliotekarz Biblioteki Publicznej w Sączowie

Relacja fotograficzna:

Szkoła Podstawowa w Bobrownikach  
grupa Pani Barbary Skórki







Szkoła Podstawowa w Siemoni 
 spotkanie z Panem Januszem Sapińskim - grupa Pani Izabeli Cebuli i Małgorzaty Słaboń





Spotkanie z seniorami w Zespole szkolno Przedszkolnym 
w Rogoźniku. Grupa Pani  Marzeny Węgrzyn-Duc, Bożeny Siudy, Ewy Rolskiej











Spotkania z seniorami -Przedszkole w Strzyżowicach, grupa pani Sylwii Madej











wtorek, 19 września 2017

BEBOK 2017

Po raz kolejny zapraszamy was na sobotnie spotkanie z grami planszowymi. Miejsca będzie dużo, gier jeszcze więcej. Wiek graczy nieograniczony. Razem może uda nam się odgonić widmo jesiennej pluchy. Zapraszamy


piątek, 8 września 2017

Międzypokoleniowe podróże po literaturze

Na terenie naszej gminy rozpoczęła się realizacja projektu „Międzypokoleniowe podróże po literaturze”, który uzyskał dofinansowanie
z Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich – Śląskie Lokalnie 2017.
W jego realizację zaangażowały się Biblioteki Publiczne Gminnego Ośrodka Kultury oraz nauczyciele i grupy uczniów ze wszystkich szkół działających na terenie  Gminy Bobrowniki.
Realizatorzy liczą, że przez jego realizację uda się zwiększyć  zainteresowanie literaturą wśród dzieci oraz wskazać  alternatywną formę spędzania czasu wolnego – międzypokoleniowych spotkań z  książką.
W ramach zaplanowanych działań zostaną przeprowadzone spotkania czytelnicze
dla  dzieci uczęszczających do szkół podstawowych oraz seniorów identyfikujących się
z założeniami projektu. Zadaniem ich jest stworzenie możliwości swobodnej wypowiedzi na temat własnych doświadczeń czytelniczych, wymiany refleksji dotyczących czytania, opinii o książkach,
Mamy nadzieję, że czynniki te wpłyną na nawiązanie i zacieśnienie więzi pomiędzy uczestnikami.
Wszyscy uczestnicy projektu  będą mieli możliwość przygotowania  artystycznej prezentacji swoich ulubionych lektur przez udział w konkursie pt.: „Moja najpiękniejsza podróż literacka” oraz
uczestniczenia w spotkaniach z pisarzami. Swój udział zadeklarowali:  Marcin Kozioł i Łukasz Wierzbicki – autorzy literatury dla dzieci i dorosłych.



poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Narodowe czytanie 2017




Regulamin wymiany książkowej
„Książka nie na raz”
  1. Wymianę książkową organizuje Biblioteka Publiczna
w Bobrownikach w dn. 02.09.2017r. w godz. 10.00-12.00 w czasie akcji „Narodowe Czytanie”.
  1. Organizator w żaden sposób nie zarabia na akcji oraz nie czerpie z niej innych korzyści.
  2. Książki do wymiany pochodzą z nadwyżek biblioteki, książek z darów , które się powtarzają w bibliotece oraz książek przyniesionych przez czytelników specjalnie na tą akcję.
  3. Książki wymieniane są w trzech kategoriach ( ze względu na datę wydania) :
I - beletrystyka dla dorosłych rocznik 2000-2008
II – beletrystyka dla dorosłych rocznik 2009 – 2017
III – książki dla młodzieży wydane w latach 2000 - 2017
  1. Wymiana dotyczy tylko beletrystyki dla dorosłych oraz młodzieży. Nie wymieniamy książek dla dzieci, podręczników, poradników, komiksów. Wymianie nie podlegają również książki wydane przed 2000 r.
  2. Książki przyniesione powinny być w bardzo dobrym lub co najmniej dobrym stanie.
  3. Wymiana odbywa się jeden do jednego – każdą książkę przyniesioną możemy wymienić na książkę ze stolika
w danej kategorii.
  1. Wymieniając książkę tracimy do niej prawo i nie możemy żądać jej zwrotu.
  2. W kwestiach spornych decyzję podejmuje bibliotekarz prowadzący akcję.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Warsztaty "Święta żydowskie"

8 czerwca przystąpiliśmy do kolejnego etapu projektu "O Żydach i Żydówkach". Teraz, kiedy uczniowie klasy V znali już podstawowe pojęcia związane z kulturą żydowską, znali historię mieszkańców dawnego Będzina, widzieli miejsca ważne dla kultury i historii naszych dawnych sąsiadów, czas był przystąpić do warsztatów praktycznych. Zajęcia wymagały od uczniów kreatywności i ujawnienia skrywanych talentów. Klasa została podzielona na trzy zespoły. Każdy zespół otrzymał zadanie związane z jednym z żydowskich świąt. Najpierw przypomnieli sobie informacje o poszczególnych świętach a potem przystąpili do realizacji zadań. Zespół pierwszy wykonywał maski związane ze świętem Purim, zespół Rosz Haszana pisał postanowienia na następne 365 dni, zespół reprezentujący święto Sukkot budował wspólną sukkę czyli szałas z dostępnych materiałów.  Po trzydziestu minutach wszystkie zespoły prezentowały wykonanie swojego zadania. Maski były bardzo kolorowe, postanowienia zaskoczyły swoją dojrzałością, a sukka zmieściła cały zespół. W nagrodę uczestnicy warsztatów mogli spróbować słodkości związanych z żydowskimi świętami. Chałkę znają wszyscy, choć nie wszyscy zdawali sobie sprawę z jej pochodzenia. Natomiast ciastek pod ciekawą nazwą Uszy Hamana, wszyscy próbowali po raz pierwszy. I choć tradycyjne Uszy Hamana są z makiem, my mieliśmy dwie wersje : z makiem i konfiturą morelową.  I nie muszę dodawać, że wszystkie zniknęły 
w oka mgnieniu.
Młodzieży tak bardzo spodobały się zajęcia, że wyrazili chęć poznania innych kultur. Cytując klasyka "pomyślimy..."

Aby kontynuować znajomość z kulturą żydowską, uczestnicy projektu zabrali otrzymane od organizatorów książki interaktywne "O Żydach i Żydówkach" do domu. Każdy wypełni ją na swój sposób. Tak jak zapamiętał informacje przekazane w czasie wycieczki i warsztatów.














poniedziałek, 19 czerwca 2017

"O Żydach i Żydówkach"

W maju Biblioteka Publiczna w Bobrownikach zgłosiła się do konkursu "O Żydach i Żydówkach" organizowanego wspólnie przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego i Fundację Humanity in Action Polska. Zakwalifikowaliśmy się jako jedna ze 100 bibliotek w Polsce. Otrzymaliśmy zestaw książek interaktywnych do wykorzystania na zajęciach z dziećmi i młodzieżą. Do współpracy zaprosiliśmy 
Szkołę Podstawową w Bobrownikach 
oraz 
Fundację Brama Cukermana z Będzina

Pierwsze zajęcia miały postać wycieczki szlakiem zabytków kultury żydowskiej i odbyły się 5 czerwca. . Dowiedzieliśmy się mnóstwa ciekawych rzeczy, poznaliśmy wiele ciekawych słów. Na wycieczkę wybrała się z nami klasa V 
z wychowawcą .Po żydowskim Będzinie oprowadziła nas sama Prezes Zarządu Fundacji Pani Karolina Jakoweńko. Ponad godzinę spędziliśmy w siedzibie Fundacji, dawnym domu modlitwy. Opowiadanie o rzeczach ważnych, ciekawych, śmiesznych i smutnych z historii i kultury Żydów zostało przyjęte w wyjątkowy sposób. Nikt nie gadał, nie wygłupiał się, nie było żadnych komentarzy. Każdy 
z ciekawością słuchał o czasach dla nas odległych ale tak bliskich poprzez powiązania z naszymi przodkami. Eksponaty z całego świata przechodziły z rąk do rąk. To była prawdziwa lekcja żywej historii. 
Następnie wybraliśmy się na spacer ulicami Będzina. Teraz już wiemy gdzie znajdowało się getto, gdzie Synagoga, gdzie cmentarz żydowski. Na cmentarzu spędziliśmy dłuższą chwilę podziwiając zabytkowe macewy. Młodzie nie tylko słuchała, cały czas padały pytania. Młodzi ludzie wykazali się również niemałą wiedzą.
Usłyszeliśmy historię Rutki Laskier, młodej żydówki z Będzina, która zginęła w Auschwitz, i jej pamiętnika oraz odwiedziliśmy miejsce w którym Rutka mieszkała i ukryła swój pamiętnik.
 Od sierpnia w naszych Bibliotekach dostępny będzie "Pamiętnik Rutki Laskier", którego egzemplarze otrzymaliśmy od Wydawcy Magic sc. Dziękujemy, tym bardziej, że w chwili obecnej ciężko jest go dostać na rynku księgarskim.
Na naszym profilu na FB zamieściliśmy krótką relację z tego wydarzenia. Zapraszamy do obejrzenia

Wycieczka